Owoce morza

czwartek, 06 września 2012

Czas ucieka nieubłaganie. Wczoraj minęła 3 rocznica Naszego Ślubu i jak tradycja nakazuje spędziliśmy wspólny, przemiły wieczór przy blasku świec, dobrym winie i pysznej kolacji. Musiało być coś wyjątkowego, no bo jak inaczej. Mąż od rana nie mógł się doczekać, zrobił zakupy, przywiózł wraz z kwiatami i butelką czerwonego wina. Ja się zabrałam do pracy. Nie chciałam tych krewetek zjeść zwyczajnie, chciałam je przyrządzić inaczej. Były idealne, mąż naprawdę postarał się w ich wyborze.

Krewetki w cieście bardzo dobrze wkomponowały się właśnie w ten dzień. Mogliśmy się nimi karmić nawzajem, spoglądając sobie w oczy i wspominając niezapomniane chwile, a lekka sałatka dopełniła całości. Nastrój był cudowny! Bardzo szkoda, że na take wieczory mamy coraz mniej czasu, coraz mniej czasu na wspólną rozmowę, żarty, uśmiechy, coraz mniej czasu na wspólne wspomnienia i bycie po prostu razem.

Zdjęcie może nie należy do najlepszych, ale dodam, że robione było późnym wieczorem przy sztucznym oświetleniu i blasku świec. 

 

Najlepsze krewetki jakie udało mi się zrobić. Chrupiące z zewnątrz, miękkie w środku, z delikatnym posmakiem czosnku. Są to nasze ulubione owoce morza, a przyrządzone w ten sposób na pewno dodają wyjątkowości całej oprawie.

 

Co będzie potrzebne:

  • opakowanie krewetek 250g 
  • pół szklanki piwa
  • ok. 100g mąki
  • pół łyżeczki papryki ostrej w proszku
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz
  • łyżka roztopionego masła
  • sól, pieprz
  • olej do głębokiego smażenia

Krewetki dokładnie płuczemy, obieramy zachowując ogonki przekładamy do miski, doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy czosnek przeciśnięty przez praskę i masło, dokładnie mieszamy i odstawiamy do lodówki na pół godziny.

Do mąki dodajemy zimne piwo i dokładnie mieszamy by nie zrobiły się grudki. Piwa dodajemy de facto tyle by konsystencja ciasta była idealna. Musi być gęste, by nie spływało z krewetek podczas maczania. Gęstsze niż na naleśniki. Ciasto doprawiamy solą , pieprzem i papryką w proszku.

Na głębokiej patelni rozgrzewamy olej- ok 3-4 cm, by całe krewetki się zanurzyły. Krewetki trzymając za ogonek maczamy w cieście i wrzucamy do oleju. Smażymy tak długo, aż nie nabiorą złotego koloru, ok. 2-3 minuty. Odsączamy na ręczniku papierowym by pozbyć się nadmiaru tłuszczu.

Podajemy z sałatką i sosami- u mnie czosnkowy i tysiąca wysp.

Smacznego!


  • Kontakt



  • Durszlak.pl



    Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi
    Top Blogi