Wszystko do jednego gara

środa, 16 października 2013

W lasach prawdziwy urodzaj. Grzybów masa, a i grzybiarzy tłumy. Uwielbiam grzyby jeść, ale jeszcze bardziej lubię je zbierać. I tego roku nie przeszkadzał mi w tym nawet mój siedmiomiesięczny brzuch :) Moje zbiory w większości suszę. W takiej formie grzyby smakują mi najbardziej, a i w tej formie są doskonałym dodatkiem do wielu dań. Kocham risotto z grzybami, uwielbiam bigos, pieczeń z grzybami, krokiety, a zupa z suszonych grzybów jest wprost doskonała. Ahh narobiłam sobie ochoty...

Taki sos to klasyk. Każde grzybobranie kończy się właśnie takim daniem, bynajmniej w naszym domku. Im więcej rodzajów grzybów tym lepiej. Osobiście lubię maślaki, na taki sos nadają się idealnie, mimo iż z tymi grzybkami najwięcej jest pracy. Dodatek mascarpone nadaje bardzo kremową konsystencję, można go śmiało pominąć. Ja nie zawsze mam go w lodówce i nie zawsze dodaję, ale dla fanatyków grzybów polecam spróbować choć raz. 

 

U nas taki sos najczęściej jada się z ziemniakami, ale z makaronem też zacnie smakuje. Jest to obowiązkowa , jesienna pozycja. Spróbujcie koniecznie.

 

Co będzie potrzebne:

300-400g świeżych grzybów ( maślaki, czarne łebki, borowiki, kozaki)

1 duża cebula

1 ząbek czosnku

pół szklanki śmietany 12%*

kopiasta łyżka serka mascarpone

2 łyżki masła

natka pietruszki

sól, pieprz


Grzyby płuczemy, czyścimy i kroimy w paski.

Cebulę kroimy w piórka, czosnek przeciskamy przez praskę. Na gorącą patelnię wrzucamy cebulę i podsmażamy kilka minut pod koniec dodając czosnek.

Po tym czasie dodajemy pozostałe masło i grzyby. Podsmażamy około 10 minut. Grzyby muszą się dusić dość intensywnie.

Śmietankę mieszamy z kilkoma łyżkami sosu i mascarpone. Dodajemy do całości. Danie doprawiamy solą i pieprzem. Po zagotowaniu dodajemy natkę pietruszki. Podajemy natychmiast.

Smacznego!

 

* śmietankę kwaśną można zastąpić kremową 30%. Sos wtedy jest bardziej kremowy i delikatny.

wtorek, 07 maja 2013

Gdy byłam mała i miałam mnóstwo sił by ganiać na podwórku przez cały dzień, korzystając z zawsze upalnego lata i pięknego słońca, mama przygotowywała coś dobrego. Kiedy wieczorem wraz z bratem wracaliśmy wygłodniali, potrafiliśmy zjadać tak przeogromne porcje, ze teraz starczyłoby mi to na co najmniej 3 kolacje. Kiedy robiła fasolkę po bretońsku ze smakiem pałaszowałam całą miskę , przygryzając świeżym chlebkiem obficie nasmarowanym masłem. 

Kiedy dzisiaj robię fasolkę też szybko znika, że sama się dziwię, skąd biorą się na nią chętni. Zawsze się znajdują, ale mnie to bardzo cieszy, bo ja już nie potrafię zjadać tyle co kiedyś ;)

A Wy lubicie fasolkę po bretońsku?? 

 

Bardzo smaczne i sycące danie. Może zastąpić obiad, kolację, można nią poczęstować gości. Mój sos do fasolki jest mocno pomidorowy, ale taki lubię najbardziej. I koniecznie musi być boczek- daje ten prawdziwy smak. Polecam!

 

Co będzie potrzebne:

  • 1 kg fasoli ( karłowy, lub średni)
  • 100- 200g wędzonego boczku
  • 700-800g kiełbasy dobrej jakości
  • duża cebula
  • 150ml przecieru pomidorowego
  • 4 łyżki pikantnego ketchupu
  • sól, pieprz
  • papryka słodka w proszku

Fasolę namoczyć w wodzie najlepiej dzień wcześniej, a przynajmniej na kilka godzin.

Gotować do miękkości w wodzie w której się moczyła dodając do niej łyżkę soli. Czas gotowania zależy od fasoli, może nawet trwać około 2 godziny.

Boczek i cebulę pokroić w kostkę. Rozgrzać patelnię, wrzucić boczek i chwilę smażyć, dodać cebulę i podsmażać jeszcze kilka minut, aż się zeszkli. Dodać do fasoli. Całość gotować około 15 minut. Po tym czasie dodać kiełbasę pokrojoną w kostkę, przecier pomidorowy, ketchup. Zamieszać, doprawić solą, pieprzem i papryką w proszku. Gotować jeszcze kilka minut.

Podajemy z pieczywem, lub samodzielnie.

Smacznego!

 

czwartek, 13 września 2012

Sezon paprykowy w pełni. Uwielbiam to warzywo, głownie za różnorodność. Małe, duże, słodkie, ostre, czerwone, zielone i żółte- każde są pyszne, każde mają w sobie coś niesamowitego, z każdej można wyczarować coś pysznego. Leczo robię na różne sposoby, czasami mamy ochotę na nieco ostrzejsze klimaty i tu mała, czerwona papryczka chilli sprawdza się idealnie. A chorizo? Tradycyjna, hiszpańska kiełbasa z bardzo charakterystycznym smakiem i zapachem do węgierskiego dania? A czemu nie! Sprawdziła się świetnie!

 

Jest pikantne, więc z pewnością nie dla każdego, bo nie każdy lubi, ale wierzcie mi, że jest naprawdę smaczne. Słodka papryka czerwona, z ostrą papryczką chili to duet idealnie. W ogóle mam wrażenie, że wszystkie papryki kochają siebie nawzajem i smakują ze sobą wybornie. Do tego bardzo aromatyczne ziarenka kolendry no i pyszny bakłażan. No i jak zawsze u mnie jest bardzo pomidorowo :)Był cały gar, już nie ma wcale :)

 

Co będzie potrzebna:

  • 2 papryki czerwone
  • 1 papryka żółta
  • 1 czerwona papryczka chilli
  • połowa średniego bakłażana
  • 2 duże cebule
  • 2 duże soczyste pomidory
  • 250 g chorizo mini ( lub innej podsuszanej kiełbasy )
  • 4 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 2 łyżki ketchupu
  • łyżeczka papryki słodkiej
  • łyżeczka papryki ostrej
  • łyżeczka ziarenek kolendry
  • pieprz, sól
  • 3 łyżki oliwy

Cebulę kroimy w piórka, podsmażamy na rozgrzanej oliwie do zrumienienia. Kiełbasę kroimy w krążki i dodajemy do cebuli, chwilkę podsmażamy, po czym dodajemy papryki pokrojone w kostkę lub paski. Chilli siekamy na drobne krążki i również dodajemy do całości.

Po około 10 minutach dodajemy pokrojonego w kostkę bakłażana i pomidory obrane ze skórki. Do całości dodajemy trochę wody, koncentrat pomidorowy, ketchup, wszystkie przyprawy. Potrawę musimy dość mocno posolić i popieprzyć. 

Przykrywamy i dusimy pod przykryciem około godzinę, aż wszystkie warzywa będą miękkie.

Podajemy z pieczywem.

Smacznego!

niedziela, 22 lipca 2012

Jedno z moich ulubionych jednogarnkowych dań. Za co je lubię?? Zdecydowanie za smak, lekko pikantną nutę i pyszne warzywa, które można dowolnie mieszać i zestawiać. Leczo jest potrawą węgierską, ale od lat gości na polskich stołach i świetnie się tutaj przyjęło. Idealne na lato, kiedy w świeżych warzywach możemy przebierać i wybierać. U mnie zawsze z papryką, czasem dodaję cukinię, czasem zamiast kiełbasy daję parówki, a czasem robię wersję warzywną jako dodatek do innych dań. Ten przepis zapożyczyłam od mojej mamy i lekko zmodyfikowałam. Pamiętam jak warzyła je wieczorną porą jak wracała z pracy, a cała familia niemalże z pustymi miseczkami czekała, aż dostanie porcję. Dziadek cienko kroił świeży, chrupiący chleb, smarował masłem, a potem wspólnie jedliśmy leczo z pysznym pieczywem i uśmiechami na twarzy. To były czasy.

 

Pikantne i słodkawe, wyraźnie paprykowe z dużą ilością cebuli w towarzystwie pomidorów i pieczarek. Pyszne. Nie nudzi się szybko i zwykle jak się nagotuje gar to wyjada się go po troszku codziennie, a i codziennie smakuje lepiej. 

 

Co będzie potrzebne: ( przepis na duży gar)

  • 1 kg czerwonej papryki ( można zastąpić jedną paprykę żółtą)
  • 1kg cebuli
  • 1kg pieczarek
  • 1kg dobrej kiełbasy
  • 2 pomidory obrane ze skóry
  • słoiczek koncentratu pomidorowego (200g)
  • pół szklanki wody
  • 3 łyżki pikantnego ketchupu
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 łyżki oliwy
  • przyprawy: papryka słodka, papryka ostra, pieprz, sól
  • łyżka majeranku

Cebulę kroimy w półkrążki, czosnek drobno siekamy i podsmażamy na oliwie, aż cebula się zeszkli, cały czas mieszając by nie zrobiła się ciemna. Następnie dodajemy pieczarki pokrojone w plasterki, chwilę gotujemy po czym dodajemy paprykę pokrojoną w kostkę lub cienkie paski. W międzyczasie kiełbasę kroimy wzdłuż na połowę, później na plasterki. Podsmażamy na odrobinie oleju, po czym dodajemy do całości. Następnie dodajemy pomidora pokrojonego w kostkę, koncentrat, ketchup, wodę, przykrywamy i gotujemy tak długo, aż wszystkie warzywa nie zmiękną. W razie gdyby danie wyszło za gęste można dodać jeszcze odrobinę wody.

Na koniec doprawiamy solą, dużą ilością pieprzu papryki ostrej i słodkiej i majerankiem.

Danie gotowe!

 

Danie można spokojnie ugotować z połowy porcji bo z tego przepisu wychodzi go całkiem sporo. Można też nadwyżkę zamrozić, albo umieścić w półlitrowych słoiczkach i zapasteryzować. Będą idealne na zimę.

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Kocham! Ostre , wyraziste i niewiarygodnie smaczne. Powala! To danie rodem z Meksyku podbiło serca wszystkich moich gości. Wygląda smacznie, smakuje wybornie, a i możne je podawać na bardzo wiele sposobów: z makaronem, ryżem, domową tortillą, w zapiekance, czy z większą ilością bulionu jako pikantna zupa gulaszowa. No i bałaganu w kuchni brak, bo wszystko przyrządza się w jednym garnku. 

 

Mięso, pomidory, papryka, czerwona fasola, niezwykłe zioła i przyprawy to kwintesencja tej potrawy. Jest pikantna, więc nie dla każdego, choć każdy może przyrządzić ją według własnego uznania. Czerwony kolor zachęca, zapach zniewala, a smak nie pozostawia już nic więcej do życzenia. Odmienność od codzienności, smaczna i wyborna. Polecam!

 

Co będzie potrzebne:

  • 0,5 kg mięsa mielonego wołowo- wieprzowego lub wołowego
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 spora papryka czerwona
  • 1 papryczka chilli ( można zastąpić płatkami chilli)
  • puszka czerwonej fasoli
  • puszka pomidorów
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 2 łyżki ketchupu
  • łyżeczkami kuminu (kminek rzymski)
  • pół łyżeczki mielonej kolendry
  • po pół łyżeczki papryki czerwonej i ostrej
  • pół łyżeczki ciemnego kakao
  • sól, pieprz

Cebulę drobno posiekać, czosnek przecisnąć przez praskę, na dużej patelni oba podsmażyć na łyżce oleju. Po kilku minutach dodać kumin, kolendrę i obie papryki, podsmażyć chwilę cały czas mieszając. Dodać mięso, rozdzielać łyżką i smażyć przez kilka minut całość.

Dodać paprykę pokrojoną w kostkę i papryczkę chilli pokrojoną w krążki, zamieszać, dalej podsmażać całe danie.

Po kilku minutach dodać pomidory w puszce, koncentrat i ketchup, Przykryć i dusić pod przykryciem około 10 minut. Następnie dodać fasolę i kakao, jeżeli zajdzie taka konieczność dodać troszkę wody. Doprawić do smaku, jeżeli jest za mało pikantne dodać jeszcze chilli w przyprawie. Dusić pod przykryciem około 20 minut, do momentu, aż pomidory się rozpadną, a sos się ujednolici.

Podajemy z ryżem, albo tortillą pszenną.

Smacznego!


  • Kontakt



  • Durszlak.pl



    Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi
    Top Blogi