czwartek, 21 marca 2013

Piękną mamy zimę tej wiosny?? Aż trudno jest w to uwierzyć, że pierwszy dzień wiosny wygląda właśnie tak. Nie wiem jak u Was, ale u mnie od rana sypie śnieg, a tego który zalega jest całe mnóstwo Chcę słońca i ciepła. Przeraża mnie fakt, że w Święta Wielkanocne nie zakwitną jabłonie, nie wyjdą krokusy ani żonkile, a drzewa nie pokryją się zielonymi pączkami. Ja zdecydowanie protestuje!

Za to na talerzu u mnie zielono. Muszę w jakiś sposób ratować mój stan ducha. Pyszny pstrąg w towarzystwie rukoli prezentuje się wiosennie prawda? Pół godziny euforii... miło było posilić się takim posiłkiem. A jaki był dobry... ;)

 

Delikatne mięsko, z wyraźnym czosnkowym aromatem, z mnóstwem zielonej pietruszki. Kocham i uwielbiam. Ryby mogłabym jeść codziennie.

 

Co będzie potrzebne:

  • 2 pstrągi
  • kilka łyżek posiekanej natki pietruszki
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 plasterki cytryny
  • łyżka masła
  • sól , pieprz, kilka ziarenek kolendry

Pstrągi sparzyć, porządnie wymyć i osuszyć papierowym ręcznikiem. W środku i z wierzchu rybę doprawić solą i pieprzem. Do środka dodać utłuczoną w moździerzu kolendrę, po ząbki czosnku pokrojonym w paski, po 2 łyżki pietruszki i plasterku cytryny.

Ryby ułożyć w naczyniu żaroodpornym i odstawić do lodówki na około 2 godziny.

Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Piec około godzinę. Podawać z rukolą polaną dobrej jakości oliwą z oliwek lub inną ulubioną sałatką oraz sosem czosnkowym.

 

Smacznego!

 

14:46, koronka1986 , Ryby
Link Komentarze (1) »
środa, 06 marca 2013

Słońce! Ładuje akumulatory, bo właśnie tego było mi potrzeba. Już nie mogę doczekać się zielonych pąków, bujnej trawy i ćwierkających ptaszków, ale póki co w pełni zadowala mnie cudownie słoneczny dzień. Ciekawa jestem czy tak bardzo kochałabym wiosnę gdyby nie była poprzedzona deszczową jesienią oraz mroźną zimą?? Powinniśmy jeść teraz lekko i zdrowo, ale i na to przyjdzie czas. Od czasu do czasu przecież i na takie kluchy trzeba znaleźć miejsce. Polecam, bo zrobienie ich jest banalnie proste, a smakują idealnie, jak żadne kupione w markecie, smakują jak u babci.

 

Jeden z wielu smaków dzieciństwa. Kiedyś jadałam je w dużym nadmiarze polane masłem i posypane cukrem. Babcia parowała ich całe mnóstwo, więc i sporo ich zostało, więc na kolację przesmażała je na patelni :) To było dopiero coś! A gulasz?? Dzisiaj zdecydowanie bardziej wolę kluski parowane z sosem, a szczególnie tym. Polecam!

 

Co będzie potrzebne:

Na gulasz:

  • 700g szynki wieprzowej ( lub innej części wieprzowiny)
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 300g pieczarek
  • garść suszonych borowików
  • 2 szklanki bulionu drobiowo- wołowego
  • 5 łyżek koncentratu pomidorowego
  • 100ml słodkiej śmietany
  • 2 łyżki mąki
  • 2łyżki smalcu
  • 3 ziela angielskie
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka papryki ostrej
  • szczypta kminku
  • sól, pieprz

Na kluski:

  • 500g mąki
  • 30g drożdży
  • 250 ml mleka
  • 50g masła
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 1 łyżeczka cukru
  • szczypta soli

Przesianą mąkę wsypać do miski, zrobić wgłębienie. Z drożdży zrobić rozczyn- gdy zacznie pracować wlać do dołka, dodać jajko rozebałtane z żółtkiem i wyrabiać ciasto około 15 minut pod koniec wlewając rozpuszczone masło. Uformować kulę, ułożyć ją w misce, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.

Po tym czasie ciasto ponownie krótko wyrobić, uformować około 12 do 14 okrągłych klusek, ułożyć na posypanej mąką ściereczce i przykryć by ponownie podwoiły objętość.

Kluski gotujemy na parze około 12 minut.

Robimy gulasz: Najlepiej dzień wcześniej pokrojone na kawałki mięso doprawić solą pieprzem, papryką ostrą i słodką, kminkiem oraz ulubionymi przyprawami, dodać czosnek i odstawić do lodówki na całą noc.

W garnku rozgrzać smalec, dodać mięso i smażyć na dość intensywnym ogniu przez kilka minut by z każdej strony mięso się zarumieniło. Dodać pokrojoną w drobną kostkę cebulę, ogień zmniejszyć, a mięso podlewać gorącym bulionem, by mięso nie wystawało poza powierzchnię wywaru. 

Pieczarki płuczemy, obieramy i kroimy w talarki- dodajemy do mięsa razem z posiekanymi borowikami. Całość dusimy pod przykryciem do momentu, aż mięso zmięknie.

Po tym czasie dodać koncentrat pomidorowy i dokładnie wymieszać. Sos zaklepać śmietaną i mąką wymieszaną z wodą by go nieco zagęścić. 

Wyparowane kluchy polewać sosem, podawać z surówką z kapusty lub buraczkami, lub kapustą zasmażaną.

Smacznego!

 


  • Kontakt



  • Durszlak.pl



    Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi
    Top Blogi